czyszczenie tapicerki

Czyszczenie tapicerki i zniszczony dywan

Kiedy wzywałam fachowców od czyszczenia to miałam nadzieję, że wszystko będzie zakończone jak trzeba i będę zadowolona z efektów sprzątania. Jednak tak się nie stało. W zasadzie byłam zadowolona jedynie częściowo, bo chciałam wyczyścić i swoje dywany i swoje meble.

Dobrze poszło czyszczenie warszawskiej tapicerki

czyszczenie tapicerkiZ tym drugim poszło akurat łatwo. Pranie tapicerki mojego kompletu wypoczynkowego na który składa się duża narożna kanapa i dwa wygodne fotele przebiegało bardzo sprawnie. Fachowcy zaczęli właśnie do tego, więc uznałam, że znajdą się na rzeczy. Posiedziałam z nimi, żeby mieć pewność, że czyszczenie tapicerki Warszawa poszło dobrze i wyszłam do sklepu na małe zakupy. To był błąd, choć nie wiem, czy gdybym tam została to zauważyłabym, ze coś jest nie tak. Kanapa i fotele zdążyły już w zasadzie wyschnąć kiedy wróciłam. Wtedy też czyszczenie dywanów dobiegało końca. Widziałam, że dywan jest jakiś nadzwyczaj miękki, a jego sztywne podłoże się gnie. Ekipa powiedziała jednak, ze dywan był tak zabrudzony, że wymagane było pranie dywanów, żeby pozbyć się wszelkich zapachów i zabrudzeń. Ufałam im, bo tak dobrze poszło im z czyszczeniem moich mebli. Jednak wiedziałam, ze coś jest nie w porządku. Dywan dwa dni po czyszczeniu nadal był lekko wilgotny, i wywiesiłam go na zewnątrz, przez balkon, żeby przyspieszyć ten proces. Dywan co prawda wysechł, ale za to nie pachniał najlepiej, a przecież dopiero co był prany.

Pachniał raczej czymś zgniłym, jakby w tej wilgoci zaczęły się rozwijać bakterie. Mój dywan nie nadawał się już do użytkowania. Musiałam go wyrzucić i kupić sobie nowy, bo pranie dywanów go bezpowrotnie zniszczyło.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *