Pomysł na grające metalowe kosze

Pomysły młodych projektantów, prześcigają się wzajemnie, aby stworzyć najbardziej oryginalny projekt. W pewnym mieście w Europie, został ogłoszony ciekawy konkurs, na stworzenie wzoru nowych koszy na śmiecie.

Jak prosty kosz rozśmieszył pewną komisję

kosze metaloweKonkurs posiadał wiele wytycznych, które musiały być uwzględnione przy tworzeniu projektu. Zakładał między innymi, że: kosze muszą być widoczne o każdej porze dnia i posiadać niepowtarzalny wzór i kształt, który jednocześnie powinien zlewać się z otoczeniem. Założenia były trudne do realizacji, gdyż czasem sprawiały wrażenie jakby wzajemnie sobie zaprzeczały. Weźmy na przykład punkt, dotyczący widoczności, a jednocześnie w innym miejscu, kryterium zlewania się z otoczeniem. Jak zrobić coś, co ma być widoczne a jednocześnie zamaskowane? To pytanie zadawało sobie, wielu uczestników konkursu, ale tylko jeden, wpadł na genialny pomysł. Zanim zaprezentował swoje dzieło, wystąpiło przed nim wielu znakomitych projektantów ze swoimi koszami, były więc kosze metalowe z jaskrawym oświetleniem konturów, kosze plastikowe z dodatkiem świecących w nocy fosforanów i wiele wiele innych. Nasz projektant wyszedł z bardzo prostym metalowym koszem, był tak prosty w porównaniu z poprzednimi, że nawet wywołał śmiech na sali. Projektant, zupełnie nie przejmując się reakcją komisji, postawił swój kosz na środku sali i oddalił się. Śmiech przybrał na sile. Projektant trzymając mikrofon z dala od swojego dzieła, podziękował za miłe przywitanie. Poprosił o wyjście na scenę kilku ochotników i przejście obok kosza – nie zatrzymując się. Śmiech ciągle trwał, a ochotnicy wykonali zadanie. W momencie przechodzenia obok nieszczęsnego kosza, rozległa się z niego przyjemna melodia.

Wszyscy zwolnili, niektórzy natychmiast się zatrzymali i jak zahipnotyzowani wpatrywali się w kosz. Potem nasz projektant poprosił o wrzucenie czegoś do kosza i w tym momencie dało się usłyszeć, miły kobiecy głos, dziękujący za utrzymanie czystości na ulicy. Nasz projektant jako jedyny spełnił wszystkie kryteria i oczywiście wygrał konkurs.