Szkolenie dzięki, któremu przygotowałem wideofilmowanie

Mam trzydzieści dwa lata. Mieszkam w domku z ogrodem, basenem. Mój mąż jest prezesem banku. Mamy bardzo dużo pieniędzy. Niestety nie mamy dzieci. Mąż nie chce żebym pracowała.

Wideofilmowanie daje wiele radości

wideofilmowanieZawsze mi mówi, że pracuje na wysokim stanowisku i nigdy nie będzie mi niczego brakować. Ja mam sobie korzystać z życia. Generalnie nudzi mi się w domu wiec postanowiłam zrobić coś dla siebie. Zapisałam się na kurs z filmowania. Kurs jest prowadzony w godzinach porannych. Maz w tym czasie będzie w pracy a ja mogę w siebie zainwestować i miło spędzić czas. Kurs ma trwać dwa tygodnie. Na razie mu o niczym nie mówiłam. Będę musiała dojeżdżać na szkolenie do miejscowości Lublin ale nie przeszkadza mi to wcale. Za miesiąc mamy piata rocznice ślubu i poza prezentem, który dla męża kupiła chcę przygotować dla niego jeszcze jedna niespodziankę. Mamy bardzo dużo wspólnych filmików z różnych okazji wycieczek, imprez okolicznościowych rodzinnych i z przyjaciółmi. Chciałabym to wszystko zebrać w całość i zmontować nasze życie w ciekawym filmiku. Prezent wykonany samodzielnie jest dla mnie bardziej wargowości niż nie wiadomo jakie prezenty kupione za pieniądze. Kurs jest bardzo ciekawy. Uczy nas kamerzysta, który w swoim fachu pracuje od dwudziestu lat. Mamy również różne zajęcia praktyczne. Wideofilmowanie wymaga ćwiczenia. Trzeba odpowiednio trzymać kamerę. Videofilmowanie daje wiele radości. W przyszłym tygodniu będziemy uczyć się montażu. Mąż na razie o niczym nie wie. Jutro kurs się kończy. Powoli przygotowuje nasz filmik. Jestem ciekawa jego reakcji.

Dzisiaj nasza rocznica. Mąż dostał filmik. Właśnie go sobie oglądamy u nas w domku. Mąż jest bardzo wzruszony z pomysłu i z wykonania. Cieszy się, że wzięłam udział w takim kursie i nauczyłam się dużo rzeczy.

Więcej o filmach na stronie http://wideofilmowanielublin.eu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *